Tańcz, a Bóg się ucieszy

Tańcz, a Bóg się ucieszy Święty Augustyn powiedział kiedyś: " człowieku naucz się tańczyć, bo inaczej Aniołowie w niebie nie będą wiedzieć, co z Tobą zrobić!". Zapewne jest jeszcze kilka innych powodów, dla których warto zgłębić tę sztukę ekspresji uczuć. Zgłębiając ostatnio tajniki psychologii znalazłem bardzo ciekawą rzecz. Okazało się, że osoby chore na schizofrenie są bardzo dobrymi tancerzami. Dlaczego? A to dlatego, że oni bardzo często wiedzą, że ich wytwory umysłu są nierealne i żeby móc wyrazić swoje uczucia i obawy tańczą. Taniec stał się dla nich mostem łączącym ich świat ze światem rzeczywistym. Takie osoby tworzą piękne układy taneczne. Kroki w tańcu stają się dzięki nim lekkie i subtelne. A taniec towarzyski jest ich swoistą formą terapii. Sprawia, że się uśmiechają, a Bóg się cieszy, gdy ludzie są szczęśliwi. Wracając na moment do tych schizofreników to oni często "uciekają" właśnie w religię. Nie rzadko zdarzają się deklaracje, że tańczą dla Boga, dla jego chwały.

Formacja Last - nauka tańca .

Temat serwisu

Taniec od wieku obecny jest w ludzkim życiu. Praktycznie od początku istnienia gatunku ludzkiego jest on obecny w naszym życiu. Przez wieki wytworzyły się konkretne style.